Bogna Lewtak - Baczyńska
Artysta malarz, reżyser, kompozytor, autor, wykonawca.

Strona główna
 Dossier«
 Otrzymane
nagrody
 
 Wystawy
zbiorowe
 
 Wystawy
indywidualne
 
 Nagrania
muzyczne
 
 Książki
autorstwa
Bogny L-B
 
 Galeria i Teatr
Well Art
i osoby z nim
związane.
 
Malarstwo
 Obrazy,
grafika
i rysunek
«
 Grafiki
część 2.
«
 Prace
malarskie
z dzieciństwa.
«
Muzyka
 Wybrane
utwory
w mp3
«
 Repertuar
B.L-B
«
Reżyseria
 Sztuki
i wieczory,
staże
reżyserskie
«
 Film
Bogny L-B
«
Poezja BLB
 Wybrane
wiersze
Tom I
«
 Wybrane
wiersze
Tom II
«
 Wiersze
wieczorne
i dla dzieci.
«
Teksty pieśni
autorstwa BL-B
 Pożegnanie
Ojczyzny
K.Ogińskiego
«
 O Polskich
Ofiarach
Ludobójstwa
na Kresach
«
 'Je suis malade'
S.Lama
sł.pl. BL-B
«
 'La foule'
- 'Tłum'
z rep. E.Piaf
sł. pl. BL-B
«
 A.Chaczaturian
- muzyka
sł.pol. B.L-B
'Smutku myśli'
«
Prace teoretyczne
 Rozważania
o malarstwie.
«
Projekty
 Scenografia,
aranżacje,
ilustracje,
architektura
«
Aktualnie
 Aktualnie
i troszkę
dawniej.
«
Występy
 Dzieciństwo,
studia
i dzień
dzisiejszy.
«
 Zapowiedzi
Koncertów
i Recitali
«
Artyści z mojej
rodziny
 Balet i
Choreografia
Dagny
Baczyńskiej
-Kissas
«
 Polskie Kresy
i krajobraz
w fotografii kpt
W. Żarskiego
(Międzywojnie)
«
Dzieje mojej rodziny
 Krzysztof Kamil
Baczyński.
«
 Reduta Ordona
A. Mickiewicza
i J. B. Zaleski
«
 F. Chopin
i W.K. Stattler
«
 Blisko
Józefa
Piłsudskiego.
«
 Auschwitz
-Birkenau,
Mauthausen
-Gusen
«
 Katyń«
 Powstanie
Warszawskie
-wspomnienia
Teresy Szuch
Lewtak
-Stattler
'Mirka', 'Miła'
«
 Teresa
Lewtak-Stattler
z d. Szuch
odeszła
na wieczną
wartę.
«
 Obrona
Powietrzna
Anglii
«
 Ratowanie Żydów przez członków rodziny B.L-B - Komitet Dla Upamiętnienia Polaków Ratujących Żydów«
 List Ojca Św.
Jana Pawła II
do B. Lewtak
-Baczyńskiej
i pamiątki
z okresu Jego
Pontyfikatu
«
Powstanie Warszawskie
 Inicjatywa
utworzenia
Święta
Narodowego
1 Sierpnia.
«
IPN dokumenty
 Status
pokrzywdzonej
B. Lewtak
Baczyńskiej.
 
 Status
pokrzywdzonego
Janusza
Baczyńskiego.
 
 Odmowa
współpracy
Janusza
Baczyńskiego.
 
 Zaświadczenie
z IPN dla
Tadeusza
Baczyńskiego.
 
200-lecie urodzin
Fryderyka Chopina
 200-lecie
urodzin
Fryderyka
Chopina.
G.Ohlsson
- archiwalia
«
 200-lecie
urodzin
Fryderyka
Chopina.
koncerty
i video
«
 XVI M. Konkurs
Pianistyczny
im. F.Chopina
eliminacje - video
«
Paryż
 BL-B w życiu
artystycznym
Paryża.
«
Komunikaty i zawiadomienia
 Transporty
Polaków do
KL Auschwitz
prezentacja
publikacji
«
 Galeria 022
ZPAP
Wystawa
Bogny L-B
REQUIEM
«
 X Salon
Książki
Polonijnej.
 ZAiKS i ja.«
 Sprostowanie
nie zamieszczone
w Wikipedii
dotyczące
J.Cyrankiewicza
«
 Kupieckie
Domy
Towarowe
«
Galeria
 Archiwum
zdjęć
rodzinnych.
«
Inicjatywy urbanistyczne
 Inicjatywy
urbanistyczne
(od 1990 r.)
dla m.st.
Warszawy,
inicjatywy
plastyczne,
muzyczne i in.
Bogny Lewtak
-Baczyńskiej
«
 Plan
przestrzennego
zagospodarowania
dotyczący
Żoliborza
Oficerskiego
i Cytadeli
«
 Szkic
dotyczący
Żoliborza
Oficerskiego
i Cytadeli
«
 Szansa
dla Żoliborza
bez szansy dla
mieszkańców.
«
 Konsultacje
społeczne
Żoliborzan
dn.26.03.2009r.
zorganizowane
w Urzędzie
Gminy przez
Zarząd
Stowarzyszenia
Żoliborzan
«
Linki
 Poseł na Sejm RP dr Artur Górski z PiS. 
 Prof.zw.dr.hab.
Jerzy J.Korczak
 
 CD i MC
z recitali
i spektakli
Galerii i Teatru
Bogny Lewtak
-Baczyńskiej
 
 Wydawnictwo BL-B 
 Genealogia rodziny Baczyńskich. 
Kontakt
 Dane
teleadresowe.
«




INICJATYWY URBANISTYCZNE i INNE INICJATYWY.



Od 1990 r. Bogna Lewtak - Baczyńska zgłaszała wiele inicjatyw urbanistycznych jak i propozycji uroczystości patriotycznych dla miasta stołecznego Warszawy i jego mieszkańców - na ręce radnych Warszawy, w tym do swojej Gminy i do wielu innych urzędników. Inicjatywy te były zgłaszane drogą pisemną i ustną wielokrotnie od początku lat 90-tych i nigdy nie uzyskały odpowiedzi a zgłaszane były oprócz inicjatywy utworzenia Święta Narodowego Powstania Warszawskiego w dniu 01 sierpnia (skrót tytułu), zgłaszanej publicznie przez Bognę Lewtak - Baczyńską od 2000 r. . W sprawie powyższego święta Bogna Lewtak-Baczyńska wysłała ok. 100 listów do posłów i innych dostojników naszego państwa, rozmawiała ze swoimi adresatami wielokrotnie osobiście jak i zebrała wraz z rodziną - mamą 15-letnim powstańcem w fotelu inwalidzkim, mężem Januszem Baczyńskim i swoimi dziećmi, wbrew wszelkim przeciwnościom, kilka tysięcy podpisów na rzecz Święta Narodowego Powstania Warszawskiego. Dopiero ostatnio po raz pierwszy od siedmiu lat Bogna Lewtak - Baczyńska mogła zaprezentować inicjatywę proponowanego przez siebie święta w dniu 01 sierpnia 2007 r. w TVP1, oraz napisano o tej inicjatywie niedawno, drukując formularz na podpisy na rzecz święta do wypełnienia dla czytelników - w ''Naszej Polsce''. Tylko jedno pismo na Lubelszczyźnie ''Echo Końskowoli'' w minionych latach odważyło się jako pierwsze napisać o słusznej inicjatywie Święta Narodowego Powstania Warszawskiego, jak i podobno rok czy dwa lata temu również podało o niej informację - Radio Jutrzenka. Na tylu dostojnych adresatów listów w sprawie Święta Narodowego Powstania Warszawskiego Bogna Lewtak - Baczyńska otrzymała zaledwie kilka odpowiedzi. W tych pismach - listach - petycjach Bogna Lewtak-Baczyńska uzasadniała wielostronnie i wielokrotnie potrzebę utworzenia takiego święta, argumenty w nich używane, wtedy prekursorskie obecnie są w publicznym obiegu.



WPUSZCZENIE W WIELU MIEJSCACH WISŁOSTRADY W TUNEL, EKOLOGICZNE BRZEGI WISŁY Z PIĘKNYMI ZEJŚCIAMI Z DZIELNIC DO JEJ BRZEGÓW, WPUSZCZENIE W TUNEL W WIELU MIEJSCACH TRASY ŁAZIENKOWSKIEJ, KTÓRA PRZECIĘŁA SERCE WARSZAWY NA PÓŁ, STWORZENIE OBWODNICY WOKÓŁ WARSZAWY I NIEWPUSZCZANIE TIRÓW PRZEJEŻDŻAJĄCYCH PRZEZ WARSZAWĘ TRASAMI SZYBKIEGO RUCHU - DO DZIELNIC WARSZAWY.

Od początku lat 90-tych Bogna Lewtak-Baczyńska zgłaszała również wiele pomysłów dotyczących zachowania i upiększenia charakteru miasta stołecznego Warszawy, w tym Żoliborza. Postulowała wielokrotnie przywrócenie charakteru i urody Warszawy w jej centrum, ekologiczno-turystycznego zaplanowania brzegów Wisły z wpuszczeniem Wisłostrady w tunel aby stworzyć m.in. na Żoliborzu jak i vis a vis Zamku Ujazdowskiego piękne dla Warszawiaków zejście do Wisły z portem jachtowym, plażami, obiektami rekreacyjnymi, jazdą konną, miejscami prezentacji sztuki i spacerów itp., zgłaszała również pomysły w sprawie zadbania o zieleń Warszawy i umiejętne ustawianie jej pomników, o tworzenie nowych pomników historycznych w pięknych i znaczących miejscach Warszawy, w tym pomnika KL Warschau. Była też za pomysłem przykrycia Trasy Łazienkowskiej aby połączyć za sobą dwa brzegi Warszawy, jak i uchronieniem Warszawy przed decybelami i zanieczyszczeniami poprzez uniemożliwienie tranzytu tirów przez Warszawę.



MAUZOLEUM NA KILKU HEKTARACH, NA WOLNYM POWIETRZU
Z WSZYSTKIMI LUB WIELOMA REPLIKAMI SYMBOLICZNYCH HISTORYCZNYCH POLSKICH POMNIKÓW PAMIĘCI.

Bogna Lewtak-Baczyńska zgłaszała też bardzo oryginalną inicjatywę utworzenia mauzoleum, najlepiej na kilkuhektarowej przestrzeni w okolicach Warszawy (lub na Lubelszczyźnie) gdzie by się przeniosło repliki Cmentarza Lwowskiego i innych ważnych dla Polski miejsc pamięci czy martyrologii (w tym martyrologii polskiej na Kresach), których pielęgnowanie i honorowanie jest obecnie utrudnione z racji zmienionych granic Polski czy też z innych znanych lub nieznanych nam powodów.



WAŻNE DLA POLSKI I WARSZAWY ZABYTKI.

Pisała też i wspierała Bogna Lewtak - Baczyńska wraz z rodziną protesty przeciwko niszczeniu bardzo ważnych dla historii Polski zabytków szczególnie na terenie miasta Warszawy jak i oprotestowywała budowanie w jej obrębie niezwykle szpecących ją gmachów w jej najpiękniejszych, historycznie dla Warszawy ważnych miejscach jak i oprotestowywała burzenie starych historycznych kamienic czy ich zabudowywanie. Broniła więc Hali na Koszykowej, bo dlaczego mam być chroniona Hala we Wrocławiu, w której przemawiał Hitler, a piękna polska historyczna warszawska Hala na Koszykach - nie ? Broniła też Bazaru na Polnej jako bardzo urokliwego i wtopionego w pejzaż Warszawy, pamiętającego jeszcze jaki uroczy był to kącik miasta kiedy były tu działki i kiedy była tu okrągła rotunda kawiarni Lardellego, a także kiedy był tu kontakt pieszy z Wyścigami Konnymi - zanim powstały tu nienajpiękniejsze i nie tworzące nastroju nowe zabudowania Politechniki. Gmach starej Politechniki jest natomiast piękną ozdobą Warszawy. Postulowała też Bogna Lewtak-Baczyńska niejednokrotnie zabezpieczanie miejsc niebezpiecznych dla mieszkańców Warszawy Żoliborza (tu dostała tylko raz odpowiedź i raz tylko podjęto próbę zabezpieczenia, które jednak okazało się nietrwałe). Nigdy na swoje postulaty, przez 18 lat nowej Polski Bogna Lewtak-Baczyńska nie otrzymała żadnej odpowiedzi mimo, że nieraz jej propozycje były pisane po wyraźnym apelu radnych skierowanym do obywateli w oczekiwaniu postulatów mieszkańców. Piszemy o tym na tej stronie gdyż wiele inicjatyw Bogny Lewtak-Baczyńskiej w ogóle nie otrzymało żadnej odpowiedzi, ale często spotyka ona echa swoich postulatów już jako nie jej i jako już nie swoje zgłaszane pomysły - realizowane na terenie miasta ale z pominięciem tych miejsc, na których jako mieszkance Warszawy jej najbardziej zależało.



ŻOLIBORZ OFICERSKI.

I tak na samym początku lat 90-tych Bogna Lewtak - Baczyńska zgłaszała radnym na piśmie m.in. propozycję aby wzdłuż Alei Wojska Polskiego idąc od Cytadeli w kierunku Pl.Inwalidów i dalej - stworzyć park o charakterze Ogrodów Luksemburskich w Paryżu. Ogrody te w Paryżu rozwijają się wpierw jak aleja z ogrodzoną (niewysokim eleganckim płotem, z łatwo udostępnionym doń wejściem i ew. budką strażnika pilnującego przed chuliganerią) jej częścią zieloną, wzdłuż której, po dwóch jej stronach, ciągnie się szpaler niewysokich rzeźb o charakterze historycznym. Są tam też ławeczki, klomby kwiatów i miejsce do spacerów i odpoczynku. Takie rozwiązanie dla Alei Wojska Polskiego nadałoby jej splendoru, nawiązałoby do planowanego i popieranego przez przedwojennego prezydenta Warszawy bohaterskiego, zamordowanego w czasie wojny - Stefana Starzyńskiego - projektu i zamierzenia żeby Żoliborz był dzielnicą ogrodem i płucami Warszawy. W dalszym ciągu tej Alei ewentualnie, jeśli nie szkodziłoby to nikomu i niczemu można by pokazać wlot do carskiego tunelu - ale w innym miejscu niż proponowane kilka lat temu miejsce w fosie, które naruszało bezpieczeństwo i własność mieszkańców. Miejsce niekłopotliwe dla mieszkańców pokazania wlotu do tunelu znajduje się prawie na Placu Inwalidów ale bardziej w tej części placu, która prowadzi w kierunku ulicy Broniewskiego. Miejsce to nie stwarza zagrożenia dla innych mieszkańców. Inne propozycje z przed kilku lat, wypływające od osób nie związanych z tradycją walk niepodległościowych, miały na celu stworzenie zagrożenia dla mieszkańców i naruszenie ich własności prywatnej więc były nie do przyjęcia. Jak echo złożonego na ręce radnych na początku lat 90-tych przez Bognę Lewtak-Baczyńską pomysłu parku typu Ogrody Luksemburskie w Alei Wojska Polskiego powstały w ostatnich latach - dwa parki - jeden piękny przy Kościele Księdza Jerzego Popiełuszki, a drugi bardzo udany przy Placu Wilsona, oraz jako echo proponowanych pomników w tymże proponowanym parku powstał przy Placu Inwalidów - pomnik zasłużonego polskiego bohatera gen.Maczka. Piękna koncepcja Alei Wojska Polskiego z zielenią, z klombami i rzeźbami historycznymi ominęła niestety Aleję Wojska Polskiego. Zwieńczeniem tego proponowanego rozwiązania dla tej Alei przy Cytadeli mogłoby być - oprócz bardzo tu potrzebnego i istniejącego ogródka zabaw dla najmłodszych - wykorzystanie bezpańskiego, bardzo podniszczonego przez ostatnie 12 lat obiektu fortecznego na skarpie (wydaje się tzw. rawelinu, z którego ok.12 lat temu wyrzucono bardzo potrzebnego mieszkańcom ślusarza) z zachowaniem jego architektury i z użyczeniem go - np. na pracownię plastyczną dla najmłodszych lub dla studentów szkół plastycznych gdzie by mogli oni uczyć się malowania z natury i z pejzażu, a nie umożliwienie tu założenia restauracji z dyskoteką jak podobno kiedyś planowano. Ta część Alei powinna być zamknięta dla ruchu pojazdów ciężkich i zostawiona tylko dla pojazdów mieszkańców okolicznych domów, tym bardziej, że wstrząsy tunelu powodowane przez ciężkie pojazdy są niebezpieczne dla zabytkowych domów mieszkalnych (jeden z nich, po wojnie, uległ z tego powodu tąpnięciu).



DECYBELE I HAŁASY.

Pociąg przejeżdżający kilkanaście lub więcej razy dziennie przez most nad Wisłą jak i Wisłostrada - przekraczają tu na Żoliborzu (ale i w innych punktach Warszawy) wszelkie normy decybeli i wyrywają mieszkańców ze snu, na dodatek coraz częściej nad nami przelatują samoloty. Żoliborz już dawno przestał być cichą odpoczynkową dzielnicą. Nawet imprezy gminne dla jednej ulicy robi się tak, że musi je słyszeć cała dzielnica, która ma być może potrzebę zupełnie innej formy odpoczynku, a może wręcz potrzebuje ciszy i spokoju. Kilka lat temu dyskoteka na Burakowskiej, co ponoć jest na Woli przez wszystkie letnie noce do rana była doskonale słyszalna i nie dawała spać na Żoliborzu. Wielokrotne monity o przeciwdziałanie do władz miejskich, nic nie dawały. Uratowało mieszkańców wybudowanie Arkadii - odcięło to hałasy dyskoteki. Jeżeli miasto nie ma pieniędzy żeby wyciszyć tory tramwajowe i kolejowe to przecież może spowodować przepis o obowiązkowym zwalnianiu szybkości pociągów kiedy przejeżdżają one przez główne rejony miasta, a w szczególności kiedy jadą przez niosące hałasy mosty nad Wisłą.



POMNIKI WARSZAWY.

Inna ważna sprawa zgłaszana niejednokrotnie przez Bognę Lewtak-Baczyńską to pokątne posadowianie pomników na terenie Warszawy. W najpiękniejszych metropoliach świata jak np. Paryż, Rzym, Wenecja i in. - pomniki zajmują godne, centralne miejsce w mieście i są słusznej wielkości. Na ogół posadowione są na centralnym punkcie placów. Tworzą miłe, przytulne lub bardzo uroczyste miejsca, przy których grupują się mieszkańcy i turyści, dodając takiemu miastu splendoru i charakteru. U nas pomniki stawiane są w obecnych czasach na ogół tak jakby je ktoś przypadkowo zgubił w transporcie. Tak są posadowione jak przypadkowo zgubione - najnowsze pomniki w Alejach Ujazdowskich, tak jest postawiony pomnik De Gaulla przy dawnym gmachu partii - zamiast na środku ronda przy Alejach Jerozolimskich to z boku, przypadkowo na ulicy - a na rondzie stoi co niezupełnie zrozumiałe - sztuczna palma. Aż by się prosiło żeby obecny pomnik Piłsudskiego i tylko większy niż teraz - stanął w centrum Placu Piłsudskiego, żeby odbudowany był Grób Nieznanego Żołnierza i żeby zostały odbudowane tam obiekty pałacowe, a wyburzony - makabryczny, w moim odczuciu, z powodu odbierania historyczności i piękna temu miejscu - postawiony tam obiekt z lat najnowszych, który zasłonił arcydzieło architektoniczne, którym jest Teatr Wielki. Tak samo brakuje pięknych pomników na Placu Wilsona, w centrum Placu Inwalidów gdzie ogromne reklamy najczęściej przysłaniają pomnik gen.Maczka, brakuje pomników na innych placach Warszawy - na Pl.Zbawiciela, Pl.Unii Lubelskiej, na Rozdrożu i innych placach. Takie przemyślane i centralne, specjalnie ozdobne, a nie pokątne stawianie pomników świadczy o kulturze danego miasta i państwa. Na Placu Czterech Generałów też mógłby się przydać zgrabny z kwiatami tyci placyk, a na jego środku niewysoki ale dobry w proporcjach, zgrabny pomnik zasłużonego Polaka z czasów przeszłych.



CENTRUM WARSZAWY.

Wielokrotnie Bogna Lewtak-Baczyńska poruszała temat żeby odbudować wzdłuż Marszałkowskiej dawną Warszawę choćby z przesunięciem o niezbędne poszerzenie arterii. Piękny film na temat tego serca Warszawy, niepotrzebnie zburzonego po wojnie, zrobiła, nagradzana na Katolickim Festiwalu Filmów i Multimediów w Niepokalanowie - Alicja Czerniakowska. Polecam obejrzeć. Wydaje się również, że mnożenie wysokościowców wokół Pałacu Kultury - niewiele daje. Tylko odtworzenie budynków starej Warszawy, przepięknych ogrodów zieleni, widoków na piękne zabytki i kościoły - specjalnie zasłonięte w czasach stalinowskich, tworzenie w głównych punktach Warszawy rozwiązań podobnych duchem do Łuku Triumfalnego na Etoile w Paryżu, czy na Placu Concorde i tworzenie pięknych pomników i centralnych pełnych nastroju miejsc w naszym mieście może przywrócić mu duszę. Tak samo pomogłoby w tym zadaniu zapatrzenie się na inne przepiękne rozwiązania paryskie czy francuskie. To przywróciłoby Warszawie jej podstępnie odebranego ducha i charakter. Bryły wysokościowców przy Pałacu Kultury są zbyt jednostajne w formie, monotonne, obce naszej tradycji. Francuzi stworzyli przy pomocy polskich architektów piękną nowoczesną dzielnicę Defence, ale stworzyli ją, co się chwali, poza granicami głównego Paryża, nie zepsuli tym samym jego uroku i charakteru. Ale my nie jesteśmy jak widać gospodarzami we własnym mieście.



UROCZYSTOŚCI PATRIOTYCZNE.

Bogna Lewtak-Baczyńska składała na ręce władz miasta i nie tylko - propozycje, szczególnie po śmierci niezapomnianego Ojca Świętego Jana Pawła II, uroczystości patriotyczno-religijnych, w czasie których nasi rodacy np. w rocznicę urodzin Ojca Świętego, czy w rocznicę Jego śmierci, mogliby się wspólnie pomodlić na którymś z centralnych i historycznych placów czy ogrodów Warszawy i wspólnie pośpiewać patriotycznie aby jednoczyć się we wspólnym ważnym przeżyciu, krzewić wspólnotę narodową i patriotyzm jak i ważkie wartości duchowe. Na walnych wyborach i zebraniach artystów plastyków ZPAP Bogna Lewtak-Baczyńska m.in. proponowała ponowne udostępnienie Zachęty raz na rok lub raz na dwa lata na wystawę konfrontacyjną dla całego środowiska warszawskich plastyków aby każdemu artyście dać szansę i ożywić środowisko artystów plastyków, pobudzić je do działania i bodźcować do twórczości. Postulowała także aby nie stosować już dalej zwyczaju, że jedna ta sama grupa ludzi nie dopuszcza innych twórców do pokazów publicznych i eliminuje ich z życia artystycznego własnego kraju. Proponowała również Bogna Lewtak - Baczyńska konkursy plastyczne o tematyce patriotycznej, na temat Katynia, na temat przeszłości wojennej Polski i na inne tematy ważne dla obywateli. Na zebraniach kompozytorów i autorów w ZAiKSie Bogna Lewtak - Baczyńska proponowała tworzenie konkursów na tematy polskie historyczne, w tym katyńskie i przeszłości wojennej, udostępnianie muzykom i autorom szerszego forum do prezentacji, nieblokowanie ich twórczości, popieranie nie tylko sztuki europejskiej ale i narodowej. Proponowała też Bogna Lewtak - Baczyńska w Sekcji Reżyserów w ZASP specjalnie utworzenie forum w telewizji polskiej dla twórców reżyserów jak i w wybranym teatrze na terenie Warszawy aby co miesiąc lub co dwa tygodnie czy co tydzień kolejny reżyser mógł proponować i wyreżyserować spektakl w telewizji lub w tym teatrze po to by poruszyć środowisko twórców do artystycznego działania i poruszyć intelekt odbiorców i spowodować ożywienie naszej sztuki narodowej w domenie scenariuszy, tworzenia sztuk teatralnych i reżyserii . Proponowała również aby Ministerstwo Kultury promowało szerokie grono artystów polskich i żeby ich wspierało. W domenie wypełniania białych plam historycznych Bogna Lewtak - Baczyńska proponowała kontynuowanie i podtrzymanie uroczystego składania wieńców i pochodu na rzecz Katynia i KL Warschau jak i na rzecz innych obozów zagłady w tym głównie - Auschwitz.
W pociągu - transporcie do Auschwitz ( który miał być odtworzeniem takiego transportu i miał jechać z rodzinami byłych więźniów ) proponowanym przez krąg ludzi opiekujący się upamiętnieniem obozu zagłady w Auschwitz jako uroczyste obchody martyrologii polskiej w tym obozie - Bogna Lewtak - Baczyńska - proponowała żeby nie jechały tym pociągiem rodziny więźniów bo czyni to okropne wręcz i złowróżbne skojarzenia, nie jest to poza tym bezpieczne i jest trudne do zorganizowania, ale żeby zamiast tego odtwarzając taki transport i pociąg do Auschwitz ustawić tam grupę osób - aktorów lub harcerzy informującą, rozdającą ulotki i odtwarzającą wydarzenia, ewentualnie występującą. Proponowała również odpowiednio umalować i oplakatować taki pociąg aby osiągnął ten pomysł zamierzony edukacyjny cel.



JEDNA Z WIELU SZANS NA URATOWANIE WYGLĄDU
PLACU PIŁSUDSKIEGO W WARSZAWIE.

Już nieraz poruszaliśmy temat zeszpecenia kolejnego pięknego historycznego placu w Warszawie - Placu Piłsudskiego, na którym mamy pozostałości - fragmenty Grobu Nieznanego Żołnierza.
Miejmy nadzieję, że budynki pałacowe wraz ze wspaniałymi katakumbami zostaną na Placu Piłsudskiego w całości odtworzone i będą cieszyły oczy przyszłych pokoleń. Jeżeli natomiast nie mamy szans na odkupienie i wyburzenie dopiero co postawionego i nie pasującego tam budynku (postawionego za czyjąś zgodą, której kolejne pokolenia również nie będą zapewne mogły wybaczyć tej osobie/om tak jak i my) nowoczesnego i szklanego, psującego cały wygląd naszego historycznego placu, to dobrze by było ten przerażający w tym miejscu gmach - wysłonić. Jak to zrobić ? Można by na całej długości półkolistej ściany tego nowoczesnego budynku, widocznej od strony grobu Nieznanego Żołnierza i będącej w tle każdej naszej uroczystości państwowej - odbierając wręcz jej rangę i prestiż - postawić półkolistą wysłaniającą klasycystyczną fasadę, coś w stylu akweduktów lub paryskiego łuku triumfalnego, z różnymi płaskorzeźbami i symbolami historycznymi lub nawiązującą do fasady naszego Teatru Wielkiego. Takie wysłonięcie nie pasującego do tego naszego placu obiektu poprzez nową stylową ścianę ustawioną symetrycznie i w dość bliskiej odległości od tego nowoczesnego molocha np. w odległości od 2 do 4m - ścianę ażurową, pełną płaskorzeźb i symboli z wieloma półokrągłymi przejściami - zwróciłoby być może splendor naszemu poprzednio pięknemu Placowi Piłsudskiego i przywróciłoby być może wyraz odbywającym się tam uroczystościom państwowym.



PIERWSZY PRYWATNY TEATR I GALERIA W WARSZAWIE POWSTAJĄCE Z OGROMNYMI UTRUDNIENIAMI I OTWARTE UROCZYŚCIE W 1994 R. - GALERIA AUTORSKA I TEATR WELL ART BOGNY LEWTAK - BACZYŃSKIEJ. NAGRANIA MC I CD - NIEPOWTARZALNA KOLEKCJA ZNANYCH I NIEZNANYCH - ''BIAŁYCH KRUKÓW'' PIEŚNI PATRIOTYCZNEJ POLSKIEJ - OK.200 (DWUSTU) UTWORÓW ORAZ WIELE RECITALI KLASYCZNEJ MUZYKI DEDYKOWANYCH POWSTANIU WARSZAWSKIEMU WYDANYCH PRZEZ TEN TEATR I GALERIĘ (2004) I ZNAJDUJĄCYCH SIĘ M.IN. W BIBLIOTECE NARODOWEJ, W WATYKANIE, W MUZEUM POWSTANIA WARSZAWSKIEGO, W INSTYTUCIE SIKORSKIEGO W LONDYNIE I IN. PIERWSZE W HISTORII NAGRANIA I WYDANIA NA CD WIELU (KILKUNASTU) WIERSZY KRZYSZTOFA KAMILA BACZYŃSKIEGO DO MUZYKI BOGNY LEWTAK - BACZYŃSKIEJ (1991/1992, 1996/1997, 2000/2001) i W JEJ WYKONANIU, PRAPREMIERA MUZYCZNA ''REDUTY ORDONA'' ADAMA MICKIEWICZA JAK INNE UTWORY W TYM M.IN. - JÓZEFA BOHDANA ZALESKIEGO, STANISŁAWA WYSPIAŃSKIEGO, JANA KOCHANOWSKIEGO, WOJCIECHA KORNELLEGO STATTLERA, LEONARDO DA VINCI DO JEJ MUZYKI (1999/2000/2001). NOWE SPOSOBY EKSPOZYCJI PRAC PLASTYCZNYCH. NOWY SPOSÓB CELEBROWANIA UROCZYSTOŚCI WERNISAŻOWYCH. PREKURSORSKI SPOSÓB DEMONSTROWANIA OBRAZÓW W TRAKCIE WERNISAŻU ORAZ KONCERTY - SPEKTAKLE TEMU TOWARZYSZĄCE. PREKURSORSKIE TYTUŁY ALBUMÓW CD JAK I EKSPOZYCJI PRAC PLASTYCZNYCH JAK NP. - ''NOCNE NOKTURNY'', ''OGRÓD ODRZUCONYCH'', ''OGRÓD WYKLĘTYCH'', ''ZAKLĘTY OGRÓD WYKLĘTYCH I ODRZUCONYCH'', ''OGRÓD POLSKI'' - POWIELANE NASTĘPNIE PRZEZ INNE INSTYTUCJE I ARTYSTÓW.

Sam ten obszerny tytuł podaje szeroki zakres działania Galerii Autorskiej i Teatru Bogny Lewtak - Baczyńskiej. Galeria ta i Teatr zostały utworzone drogą wieloletnich wysiłków z bardzo skromnego i mało estetycznego garażu właścicielki, która ten garaż ''poświęciła'' na rzecz promowania sztuki polskiej w tym sztuki własnej. Walka z niektórymi urzędnikami aby Galeria i Teatr, kieszonkowy rzecz jasna, powstał - trwała bardzo długo. Miesiące i lata spędzono w archiwach Warszawy i na pisaniu pism i odwołań aby ten skromny obiekt mógł powstać i być udostępniony publicznie. Oczywiście teraz pisze się tylko o teatrach i galeriach, które potworzyli znani ludzie, aktorzy mimo, że stworzyli je dużo później niż my i z wielką pomocą różnych środowisk i ośrodków, a o nas się prawie nie wspomina. Dlatego, wybaczcie Drodzy Czytelnicy, że ''wspominamy się'' sami aby nas Państwu przypomnieć i przybliżyć trudy naszej, jak się wydaje - prekursorskiej działalności. Niektórzy urzędnicy w dawniejszym okresie ale już w nowej Polsce - piętrzyli nam nieuzasadnione przeciwności - ''A po co komu teatr na Żoliborzu, lepiej żeby się ten garaż zawalił'' itp. Znaleźli się też jednak w tych samych urzędach ludzie dobrej woli, którzy podparli tę naszą oddolną inicjatywę i Galeria Autorska i Teatr drogą wielu wyrzeczeń powstały i nawet trwa rozbudowa jednej z części tego skromnego obiektu, gdyż na skutek wielu utrudnień Galeria powstała w niedogodnym, zawężonym zarysie. Koncepcja architektoniczna stylu i charakteru budynku jak i jego wystroju była koncepcją jego właścicieli wspomaganych przez profesjonalnych architektów. Każdy szczegół był oddzielnie przez właścicieli komponowany i projektowany aby w tak skromnym pomieszczeniu powstał nastrój i klimat pasujący do oryginalnych przedsięwzięć i rozwoju sztuki. Zmiany ekspozycji, przygotowanie koncertów to ogromna artystyczna i ciężka fizyczna praca dla kilku osób, nieraz tylko dla dwóch. Działamy charytatywnie. Obrazy eksponowane nieraz są ogromne, trzeba z nimi przemierzać bardzo wąskie przestrzenie, próby muzyczne niejednokrotnie odbywają się w karkołomnych warunkach bo ze względu na oszczędności trzeba bardzo podkręcać ogrzewanie. Nagrania muzyczne również są próbą charakteru. Jednym z głównych celów nagrań jest dokumentowanie polskiej twórczości patriotycznej i narodowej. Ze względu na koszty - nie mamy właściwie prawa do pomyłki w śpiewie, w tekście czy w muzyce - bo musimy unikać montażu, który jest przedsięwzięciem bardzo drogim. W związku z tym jako soliści nieraz musimy śpiewać po 6 (sześć) godzin praktycznie bez przerwy, a i pianiści nie mogą się właściwie pomylić i muszą kilka dobrych godzin wytrzymać przy instrumencie. Coraz bowiem trudniej jest nagrywać w profesjonalnym studio - za drogo. Nagrania nasze pamiątkowe - takie jak utwory patriotyczne czy nagrania Piaf czy Okudżawy i Biczewskiej są niesprzedażne. Te, które są sprzedażne nie mają wejścia w dystrybucję - szczególnie te z wielką poezją polską i poezjami Krzysztofa Kamila Baczyńskiego - którymi od wielu lat zachwycają się prywatnie Francuzi, Anglicy czy Szwajcarzy - nie są dopuszczane do publicznego obiegu w Polsce od kilkunastu lat. ZAIKS nie daje nam wsparcia, a wręcz odwrotnie, a mimo tego dalej dokumentujemy wielkich poetów polskich, twórczość nieznanych poetów - bohaterów Armii Krajowej zamordowanych w czasie wojny i po niej i twórczość przesyłaną grypsami z katowni gestapo. Tworzymy tytuły i programy artystyczne, w naszym odczuciu - niejednokrotnie prekursorskie - jako, że nie pojawiamy się prawie w prasie i telewizji - zasięg naszej działalności jest ograniczony - często natomiast spotykamy echa swoich pomysłów u osób mających szeroki dostęp do mediów. Jedną z nietypowych, rzadko stosowanych metod ekspozycji jest eksponowanie przez nas grafik ustawionych na poduszkach jak i stosowanie ekspozycji malarskiej głównie na sztalugach. W ostatniej wystawie przy okazji wernisażu ''Wielkiej Wystawy Powstańczej - początek cyklu - Powstanie Warszawskie 1944'' zastosowaliśmy mało, a może nigdy nie stosowaną formę uroczystej ekspozycji, której towarzyszył poważny i uroczysty koncert - spektakl z czytaniem m.in. fragmentów wspomnień Teresy Lewtak - Stattler z d.Szuch o Powstaniu Warszawskim i o przeżyciach powojennych niewidomej od Powstania Warszawskiego aktorki Zofii Książek - Bregułowej - prezentowane przez Janusza Baczyńskiego i Dariusza Górskiego, z brawurowym wykonaniem utworów Chopina przez Dagny Baczyńską - Kissas, ze śpiewaniem i recytowaniem utworów nieznanych poetów czasu wojny, a także śpiewaniem utworów Krzysztofa Kamila Baczyńskiego do muzyki Bogny Lewtak - Baczyńskiej jak i jego własnej i utworów patriotycznych. Obrazy zasłonięte czarnymi kirami były odsłaniane po kolejnej zapowiedzi i wprowadzeniu w ich kadr. Wyszliśmy z założenia, że żeby podnieść rangę wydarzenia jakim jest wystawa malarska - plastyczna choćby do rangi koncertu czy spektaklu musi być ona - oprócz swojego wysokiego poziomu artystycznego - celebrowana i przybliżona widzowi. Nie może trwać dłużej sytuacja, uważaliśmy, że publiczność na koncert czy spektakl stara się nie spóźnić i potem z niezmąconą niczym uwagą przez ok. dwie godziny jest pochłonięta słuchaniem i oglądaniem podczas kiedy wernisaże plastyczne odbywają się na zasadzie, że widzowie wpadają na nie na chwilę, jak do supermarketu, w trzy minuty rozejrzą się znudzeni po ścianach, wypiją drinka i wychodzą. Tak więc wernisaż ten zaproponował widzom inny sposób przeżycia wystawy malarskiej, graficznej i rysunkowej niż dotychczas stosowany i spotkało się to z pełnym uznaniem publiczności. Jednym z niedawno odsłoniętych elementów na frontonie naszej Galerii Autorskiej i Teatrze Well Art Bogny Lewtak - Baczyńskiej jest przepiękna łacińska sentencja o obronie Ojczyzny :



DEFENSIO PATRIAE SUPREMA LEX.






Dział ten będzie kontynuowany i poszerzany być może również o szkice dotyczące propozycji rozwoju Warszawy z naszych marzeń, przyjaznej własnemu obywatelowi jak i przyjaznej i humanitarnej dla zwierząt, które nam towarzyszą w życiu.




góra ↑↑



Copyright © 2007 Well-Art       All rights reserved ! ®